Ach, o to chodzi?! Nie chciaabym by plotkar, ale o panu Emilu zawsze si mwio, e to kobieciarz wysokiej klasy. Nie wiem, ile w tym prawdy, w kadym razie jego ona nie wiedziaa o niczym. I bardzo dobrze, po co ma wiedzie? Ona nawet nie wie, e. Moe za duo mwi? .. To tylko do naszej wiadomoci. Ona nawet nie wie o tym, e pan Emil mia nielubnego syna .. To ciekawe! .. We Wrocawiu. To ju duy chopak. Z dziesi lat bdzie mia niedugo. Bardzo rzetelnie wywizywa si wobec tamtej kobiety. Regularnie posya znaczne sumy. 